mała dziewczynka, wróżka mych snów
swoim paluszkiem dotknie je znów
zmiesza je wszystkie
razem z twoimi
powstanie koktajl ze snów
wypiję go duszkiem, ty swoją część łyczkami
zamkniemy oczy
spleciemy się palcami
wśród ścian i ulic miasta rozbrzmi
echem nasz krok
...
odkryjemy wszystkie
zaułki tajemnicze
patrz
motyle lecą, odwracam głowę
wróżka przykłada palec do ust
uśmiecha się
cisza słodko brzmi















Comments